środa, 22 kwietnia 2015

Egzamin na prawo jazdy

Nie jest łatwo dostać prawo jazdy. Szkolący się zdaje sobie sprawę, że solidne przygotowanie się do testu nierzadko nie daje pożądanego efektu. Jaką metodą zwiększyć swoją okazję na zdanie egzaminu bezboleśnie?

Bez kursu teoretycznego się nie obejdzie 


Kursy teoretyczne, niekiedy bagatelizowane przez kursowiczów, mają podstawową rolę – dają szansę prawidłowiej zrozumieć, jakie są zasady na drodze, wpajają zachowanie w nieprzewidywalnych momentach, jakie przytrafiają się w samochodzie. Bez znajomości zasad ruchu, poszczególnych manewrów i informacji w temacie postępowania za kółkiem, rychło spowodujemy wypadek.

W wypadku dużej pomyłki, groźnej dla innych ludzi, prowadzący egzamin niezwłocznie kończy jazdę i oblewa kursanta. Warto więc zrozumieć dokładnie typowe pomyłki zdających. Jest to wymuszanie pierwszeństwa, duże przekraczanie szybkości, pomijanie czerwonego światła, zła sygnalizacja robionych manewrów.



Dopiero po zapoznaniu się z teorią, instruktor ma obowiązek udzielać lekcji prawidłowego prowadzenia auta, na początek sprawnego ruszania, zasadniczych manewrów jak również adekwatnej oceny sytuacji dookoła. Podczas jazdy warto prowadzić dialog z trenerem o pomyłkach i słusznie przyjmować wyjaśnienia. Ważkie jest, ażeby szkoleniowiec poważnie oszacował szanse na zdanie testu na prawo jazdy. Czasami lepiej jest dodać jakieś pieniądze na jazdy uzupełniające i wykluczyć błędy. Przydatna będzie również systematyczność. Nadmiernie długie przerwy pomiędzy zajęciami są niewskazane.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza